|
|
 |
|
Kurno : Młodzi dziennikarze
|
 |
Powiększ czcionkę:
A
A
A
A
Dobrze się bawią - felieton Kseni Witczak
| autor: wandea | dnia : 2009-05-04 07:33 | |
W eKutno.pl publikujemy prace uczestników tegorocznej szóstej edycji Konkursu na autorską formę dziennikarską w kategorii wywiad lub felieton dla młodzieży gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych powiatu kutnowskiego organizowanego przez ŚSSK Środek. Zaczęliśmy od prac wyróżnionych dyplomami i nagrodami rzeczowymi za udział. Dziś felieton Kseni Witczak.
W przyszłym tygodniu wyróżniony wywiad Sylwii Pietrzkowskiej i Karolinie Płócienniczak z Zespołu Szkół nr 3 im. Wł.Grabskiego Zawsze chcieliśmy mieć dużą rodzinę
Dobrze się bawią
Postanowiłam napisać o pewnym zjawisku, dość powszechnym jak się okazuje. Boli mnie to, naprawdę boli! Kutno- średniej wielkości miasto w centralnej Polsce na pierwszy rzut oka spokojne i bezpieczne. Co mam na myśli? Co mnie tak boli? Oczywiście wszechobecny wandalizm, wulgarne słownictwo młodych ludzi, niewybredne zaczepki wobec starszych, spokojnych ludzi. Zastanawia mnie psychika takich destruktorów. Nie ma co robić, nudzi mu się? Niech idzie do pracy! Szpan, chęć popisania się przed kolegami? Naprawdę nie można inaczej – mądrzej, bardziej kulturalnie? Kto go tego nauczył, chyba nie szkoła, nie rodzice! Czy ktoś mu powiedział, że nie wolno ruszać czyjegoś mienia? Czy wie, że należy szanować to, co powstało dzięki ciężkiej pracy? Gdyby to wszystko wiedzieli ci co niszczą, na pewno nie dopuszczaliby się do wielu haniebnych czynów, które na terenie naszego miasta powtarzają się dosyć często.... [czytaj cały]
|
0 komentarzy |
czytane : 401 razy |
komentuj
|
|
|
Czas pogardy - felieton Macieja Wasińskiego
| autor: wandea | dnia : 2009-04-25 14:41 | |
Od ubiegłego tygodnia publikujemy prace uczestników tegorocznej szóstej edycji Konkursu na autorską formę dziennikarską w kategorii wywiad lub felieton dla młodzieży gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych powiatu kutnowskiego organizowanego przez ŚSSK Środek. Zaczęliśmy od prac wyróżnionych dyplomami i nagrodami rzeczowymi za udział. Dziś felieton Macieja Wasińskiego. W następnym tygodniu felieton Kseni Witczak.
Czas pogardy
Pan Rostocki wrócił do swojego rodzinnego miasta. Nie było go w Kutnie od dawna. Chciał odwiedzić swoich rodziców i zobaczyć czy miasto bardzo się zmieniło przez te kilka lat. Wjechał swoim samochodem na parking przy Placu Wolności. Zobaczył dużą niebieską tablicę. Ze zdziwienia jego oczy nieomal wyszły z orbit. Szeroko rozdziawił usta. „Co tu jest grane?”- zapytał samego siebie. „Od kiedy w tak małym mieście pojawiły się parkomaty?”.
Kwestia parkomatów była poruszana już wielokrotnie. Aż dziw bierze, że w ten sposób można zdzierać pieniądze z wielu Bogu ducha winnych podatników. Może i jest mniejszy ruch i łatwiej znaleźć miejsce do parkowania, ale żeby mieszkańcy okolic płacili krocie za parkowanie? Dla mnie to ździebko przesadzona inwestycja. Przebolałbym ją, gdyby parking Urzędu Miasta, znajdujący się w obrębie strefy płatnego parkowania, byłby nią objęty. Jednakże tak nie jest- panowie politycy zastrzegli sobie możliwość darmowego parkowania własnymi samochodami- i to nie służbowymi. ... [czytaj cały]
|
0 komentarzy |
czytane : 355 razy |
komentuj
|
|
|
Wywiad Marcina Majtczaka z Krzysztofem Bździelem
| autor: wandea | dnia : 2009-04-17 19:23 | |
 Od dziś publikujemy prace uczestników tegorocznej szóstej edycji Konkursu na autorską formę dziennikarską w kategorii wywiad lub felieton dla młodzieży gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych powiatu kutnowskiego organizowanego przez ŚSSK Środek. Zaczynamy od prac wyróżnionych dyplomami i nagrodami rzeczowymi za udział . W najbliższym Tygodniku Po Prostu znajdziecie natomiast pracę, która zdobyła I nagrodę. (obok na zdjęciu Marcin)
Wywiad Marcina Majtczaka z Krzysztofem Bździelem
Dla fanów muzyki rockowo-jazzowej jeden z członków zespołu (konkretnie specjalista od wokalu i klawiszy), dla KontRast-u kolega z branży muzycznej i przyjaciel, dla parafian uczestniczących we mszach św. przy ul. Łęczyckiej organista, dla grona pedagogicznego uczeń kutnowskiego liceum. Wiele twarzy, a kim naprawdę jest Krzysztof Bździel spróbuję się dowiedzieć.
Marcin Majtczak: Jak zaczęła się Twoja przygoda z muzyką?
Krzysiek: Gram od szóstego roku życia. Właściwie to śmiesznie się zaczęła moja przygoda z graniem, ponieważ zobaczyłem w telewizji teledysk Grzegorza Turnaua-Bracka. Grał na fortepianie i śpiewał na deszczu – bardzo ładny teledysk. I wtedy jako małe dziecko powiedziałem rodzicom, że chcę grać tak jak ten Pan w telewizji. Rodzice nic przeciw temu nie mieli, więc zaprowadzili mnie do szkoły muzycznej i tak się zaczęła moja przygoda z muzyką. (obok na zdjęciu Krzysiek)
Marcin: Czy reprezentujesz jakąś konkretną subkulturę?
Krzysiek: Nie. Nie przedstawiam żadnej subkultury. Jeżeli należę do jakiejś subkultury to się nazywa „Krzychu Bździel”. Nie lubię gdy ludzie mówią, że należę do danej subkultury. Wielu uważa, że jak gram w zespole rockowym to jestem „brudasem” – tak potocznie ludzie nazywają rockowców czy metali. Osobiście uważam, że ludzi nie powinno się dzielić na subkultury.... [czytaj cały]
|
0 komentarzy |
czytane : 513 razy |
komentuj
|
|
|
Młodzi dziennikarze nagrodzeni
| autor: wandea | dnia : 2009-04-17 19:23 | Galeria zdjęć |
 Dziś 16 kwietnia w Kutnowskim Domu Kultury Środkowoeuropejskie Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne „Środek” rozstrzygnęło VI edycję Konkursu na autorską formę dziennikarską w kategorii: wywiad lub felieton pod patronatem Tygodnika Po prostu i portalu eKutno.pl.
Gratuluję wszystkim młodym dziennikarzom, szczególnie że niektórzy uczestniczą nie pierwszy raz w konkursie i zdobywają w nim laury. Jestem jurorem od początku istnienia konkursu i uważam, że w tym roku poziom był naprawdę wysoki. Cieszy fakt, że młodzi piszą tak dobrze i że nie poddają się "niecnierobieniu" pielęgnując swoje pasje. Marcin Motylewski dziś powiedział, że trochę wam "słodzę", ale naprawdę doceniam to, iż poza szkołą macie inne zainteresowania i tacy jesteście utalentowani.
Jury w składzie: (wandea) Aleksandra Rzadkiewicz - prezes ŚSSK Środek , Beata Kozłowska - dziennikarz Tygodnika Po prostu, Grażyna Baranowska członek Komisji Rewizyjnej ŚSSK Środek i Marcin Motylewski publicysta Wiadomości Kutnowskich po zapoznaniu się z 11 pracami dziennikarskimi postanowiło przyznać:
dwie I nagrody każda w kwocie 150 zł i nagrody rzeczowe
Bognie Czyżewskiej I LO im. J.H. Dąbrowskiego za felietony Wylecieć z gniazda, Nadczynność ślinianek
Agnieszce Dymowskiej z I LO im. J.H. Dąbrowskiego za wywiad Życie tatuażem pisane
II nagrodę w kwocie 50 zł i nagrody rzeczowe Krzysztofowi Kacprzakowi z II LO im. J. Kasprowicza za felietony Co z tą Polską?, Czerwona kartka... [czytaj cały]
|
0 komentarzy |
czytane : 461 razy |
komentuj
|
|
|
Nic ciekawego - reportaż z konkursu
| autor: wandea | dnia : 2008-06-07 14:20 | |
Przedstawiamy drugą pracę wyróżnioną I nagrodą w Konkursie dziennikarskim ŚSSK Środek i KDK, którego rozstrzygnięcie nastąpiło 29 maja br.
Małgorzata Stanik Nic ciekawego czyli śledzą mnie miski i dwunożne kartki, nie ma teleranka, więc przyspawajmy pociąg do szyn, a na ratunek toaletowy
Ela:
- Jezu, co to było… dziadek nam kupił lodówkę za papier toaletowy!
Ja:
- Nie mów do mnie ‘Jezu’, bo się krepuję!
Krępowało mnie jednak coś zgoła innego – to wiercące dziurę w brzuchu uczucie, że gdzieś tu się kończą wodze konia wyobraźni, że ni w ząb nie pojmuję, jak to tak lodówka za papier toaletowy. Miałam wtedy sześć, siedem lat i – by pozbyć się wstrętnego czegoś w żołądku – wyobraziłam sobie dziadka jako kuglarza, co to do cylindra wrzuca rolkę papieru, rzuca jakimś abrakadabrem i wyciąga lodówkę.
Nie dmucham już sześciu świeczek, więc wiem, że lodówka to nie królik, choć też białe. Trzeba było inaczej obejść się ze stworkiem wiercącym dziurę w brzuchu. I tak się to wszystko zaczęło.... [czytaj cały]
|
0 komentarzy |
czytane : 864 razy |
komentuj
|
|
|
Sobota będzie dla nas... - reportaż z konkursu
| autor: wandea | dnia : 2008-06-04 16:17 | |
 Dziś przedstawiamy pracę wyróżnioną I nagrodą w Konkursie dziennikarskim ŚSSK Środek i KDK. Daria Józwiak i Sobota będzie dla nas...
Piątek. Około godziny 15.oo zamykają książki i wychodzą ze szkoły. Idąc do domu, w myślach przeglądają szafę, planują kolejność spraw, które będą musieli zrobić, zanim wyjdą się zrelaksować. W piątki szczególnie denerwuje ich zlecanie prac domowych przez rodziców. Bo przecież muszą jeszcze tyle zrobić… A znajomi już czekają z imprezą.
Czuć puls życia
-Splątana siecią obowiązków, chcę w weekend odpocząć, oderwać się i zapomnieć o szkolnych obowiązkach - mówi Monika(18l.) - Gdzie? W domach, w klubach, za miastem. Jak? Rozmawiając cale noce, tańcząc
i pijąc. Nieważne! Byle z moją ekipą. Kamila (17l.) - Nie wyobrażam sobie weekendu bez imprezy, jestem młoda, lubię się bawić, wypić ze znajomymi. Jak teraz się nie wyszaleje to kiedy? Poza tym w tygodniu mogę o tym zapomnieć, zostaje weekend, a uwierz mi, że jest dużo
do nadrabiania po tych pięciu dniach w szkole. Według Patryka (18l.)
- Kiedyś musimy poczuć, że żyjemy. Jak? Imprezując. Jak w piątek zaczniemy, to kończymy w niedzielę… właściwie to w poniedziałek rano (śmiech).... [czytaj cały]
|
0 komentarzy |
czytane : 827 razy |
komentuj
|
|
|
Zwykły artysta - nagrodzony reportaż
| autor: wandea | dnia : 2008-06-02 07:25 | |
 Kamień, drewno, farba, słowa, płótno. Otacza się nimi. Na podwórku, przed jego domem stoją kamienne kobiety o gładkich, wygiętych ciałach, marmurowe, granitowe, prawie białe i prawie czarne. Drewniane kolorowe, by nie powiedzieć pstrokate madonny stoją natomiast w pracowni i w szopie, bo jest ich ze dwadzieścia, nie mają się już gdzie podziać. Na ścianach wiszą głównie olejne płótna, niektóre mroczne, niektóre czyste, błękitne jak oczy tego artysty. U mnie w domu też jest obraz podpisany zamaszystym Amor.
W regionie kutnowskim jest wielu twórców, szczególnie amatorów, profesjonalni zaś muzycy, malarze, graficy czy poeci to niewielka grupa. Wśród twórców-amatorów jednym z bodaj najbardziej wszechstronnych jest Andrzej Moraczewski.
Mieszka razem z rodziną w Żychlinie. Uczy języka angielskiego w liceum. "Jest zwykłą, normalną osobą jak każdy inny człowiek" - mówią o nim jego przyjaciele.
Uprawia malarstwo, rzeźbiarstwo, gra na wielu instrumentach i pisze wiersze. Z powodzeniem startował w licznych turniejach jednego wiersza w Polsce, teraz chce wydać tomik. To będzie jego poetycki debiut książkowy. Swego czasu prowadził zespół muzyczny w Zespole Szkół w Żychlinie, a także jako pedagog opiekował się uzdolnioną muzycznie młodzieżą. Był kiedyś bohaterem programu w Telewizji Łódzkiej, przedstawiony tam jako człowiek-orkiestra opowiadał o swoim życiu i wszechstronności.... [czytaj cały]
|
0 komentarzy |
czytane : 1008 razy |
komentuj
|
|
|
Najlepsze reportaże i felietony wybrane
| autor: wandea | dnia : 2008-06-02 07:23 | |
29 maja w Kutnowskim Domu Kultury nastąpiło rozstrzygnięcie V edycji Konkursu na autorską formę dziennikarską w kategorii: reportaż lub felieton organizowanego przez ŚSSK Środek przy współpracy z KDK. Nagrody finansowe ufundowało ŚSSK Środek, natomiast nagrody rzeczowe Prezydent Miasta Kutna i Starostwo Powiatowe w Kutnie.
W czerwcu w odpowiednich działach będzie prezentować nagrodzone w konkursie prace.
Jury w składzie: Artur Fryz – przewodniczący, Grażyna Baranowska i Marcin Motylewski po zapoznaniu się z 15 pracami dziennikarskimi postanowiło przyznać:
dwie I nagrody każda w kwocie 100 zł i nagrody rzeczowe
Małgorzacie Stanik z I LO im. J.H. Dąbrowskiego godło „gorzata” za pracę Nic ciekawego czyli śledzą mnie miski i dwunożne kartki, nie ma teleranka, więc przyspawajmy pociąg do szyn, a na ratunek toaletowy
Darii Józwiak z I LO im. J.H. Dąbrowskiego godło „Zielony Balonik” za pracę „Sobota będzie dla nas”
II nagrodę w kwocie 75 zł i nagrody rzeczowe Markowi Wasińskiemu z Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego w Kutnie godło „sasuke” za pracę Zwykły artysta
dwie III nagrody każda w kwocie 50 zł i nagrody rzeczowe Katarzynie Drzewieckiej z Zespołu Szkół nr 3 im. Wł.Grabskiego opiekun mgr Anna Janiak godło „drzewo” za pracę Być albo nie być...
i Maciejowi Wasińskiemu z Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego w Kutnie godło „blicz” za pracę Tak się żyje w mieście K...... [czytaj cały]
|
0 komentarzy |
czytane : 725 razy |
komentuj
|
|
|
Mistrz Sapkowski w Kutnie
| autor: wandea | dnia : 2008-05-09 13:48 | |
 Wczoraj, 8 maja br. w czytelni Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej w Kutnie odbyło się spotkanie z Andrzejem Sapkowskim. Pojawili się na nim przede wszystkim wielbiciele jego książek.
Twórca Wiedźmina i król polskiej fantasy chętnie odpowiadał na liczne pytania zadawane przez uczestników spotkania, opowiadał o początkach swojej kariery i tryskał poczuciem humoru. Mogliśmy się przekonać, jakie są poglądy Sapkowskiego na temat filmu i gry komputerowej, które bazowały na słynnej "Sadze o wiedźminie", dowiedzieliśmy się również wiele o polskiej fantastyce i pisarstwie.
Spotkanie było wspaniałą okazją do poznania autora i otrzymania autografu na ulubionej książce. ... [czytaj cały]
|
0 komentarzy |
czytane : 885 razy |
komentuj
|
|
|
Napisz felieton lub reportaż i wygraj atrakcyjne nagrody
| autor: wandea | dnia : 2008-05-01 11:06 | |
Środkowoeuropejskie Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne „Środek” i Kutnowski Dom Kultury ogłaszają V edycję Konkursu na autorską formę dziennikarską w kategorii: reportaż lub felieton
Regulamin konkursu na reportaż lub felieton
1. Konkurs przeznaczony jest dla uczniów gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych powiatu kutnowskiego. Liczba prac nadsyłanych przez jednego autora nie jest ograniczona.
2. Uczestnicy konkursu powinni nadesłać tekst autorskiego reportażu lub felietonu do dnia 21 maja na adres Kutnowski Dom Kultury ul. Żółkiewskiego 4 99-302 Kutno, z dopiskiem „Konkurs na reportaż lub felieton”.
3. Organizatorzy nie ograniczają tematyki reportażu i felietonu, poza wskazaniem, iż powinien on być osadzony w realiach regionalnych, Kutna i regionu kutnowskiego.
4. Prace należy nadsyłać w trzech egzemplarzach maszynopisu opatrzonych godłem.... [czytaj cały]
|
0 komentarzy |
czytane : 687 razy |
komentuj
|
|
|
Laura Baranowska o swojej mamie - praca konkursowa
| autor: wandea | dnia : 2007-12-04 08:11 | |
Zapraszamy Państwa do lektury pracy poetyckiej Laury Baranowskiej z Gimnazjum nr 2 w Kutnie, która w XVII edycji konkursu literackiego "Młodzi twórcy literatury - Nie mam jak u mamy" w Płocku otrzymała II nagrodę.
***
choć pierogi mrożone kupuje w markecie, dla mnie jest najlepszą kucharką na świecie
czasem krzyknie, pogniewa się trochę no i wcale nie daje sobie wejść na głowę
trampki różowe nosi moja mama i wtedy zagubia się cała powaga
lubi lody w cukierni, z sokiem jogurtowe, często ma mocno zaprzątniętą głowę
czas zawsze znajdzie i drogę odnajdzie, colę da słodką, zagada z sąsiadką... [czytaj cały]
|
0 komentarzy |
czytane : 1367 razy |
komentuj
|
|
|
cykl "stopy kallijopy": Nic
| autor: afryz | dnia : 2007-10-15 12:29 | |
Na szkolnym korytarzu dzieją się różne rzeczy. Popularne wśród zapominalskich uczniów ściąganie, bójki, porozrzucane po kątach zakochane pary i grupki wesoło rozmawiających ze sobą uczniów to normalny żywot holu Instytucji Mającej Przekazywać Wiedzę. Jednak tym razem było całkowicie inaczej. Zdarzenia te miały miejsce gdy Ole wyszedł z sali języka polskiego. Zamarł. Tam było nic. Nic nie ma w zwyczaju odwiedzać korytarz.
- Y...y...y- wydobył z siebie Ole jakby nie mógł nic powiedzieć.
- Co się dzieje? zapytała Pani Profesor zmartwiona reakcją Ole, który wychylał się zza drzwi i jego dolna połowa ciała znajdowała się na lekcji.
W końcu koledzy z klasy wyszli przewracając Ole. Stanęli jak wryci. Zauważyli Nic. Dziewczyny, te mniej rozgarnięte, zaśmiały się. Resztę grupy opanował strach.... [czytaj cały]
|
0 komentarzy |
czytane : 937 razy |
komentuj
|
|
|
Wywiad z Rafałem A. Ziemkiewiczem na temat książki "Michnikowszczyzna. Zapis choroby"
| autor: ewa | dnia : 2007-05-21 12:58 | |
 - Jedną z przyczyn powstania Michnikowszczyzny było Pańskie wgłębienie się w publicystykę Adama Michnika oraz, zakładam, płynące z tego wrażenia, które opisał Pan jako coś odrażająco fascynującego. A jakie były inne inspiracje?
- Właściwie, odkąd piszę, dość często się z Nim zderzałem, co oczywiste - zawsze byłem antykomunistą, domagałem się rozliczenia zbrodni peerelu, przeprowadzenia lustracji, na dodatek poczuwam się do tradycji endeckiej, choć w dzisiejszym świecie wymaga ona zredefiniowania. Więc prowadziłem rozmaite polemiki z obozem przeciwnym. A jak polemizować, to lepiej z generałem niż z kapralami. Michnikowi widocznie te moje polemiki zalazły za skórę, bo raz i drugi postraszył mnie publicznie procesem, w końcu ten proces wytoczył. I w ten sposób zmusił mnie, w ramach pisania odpowiedzi na pozew, do przeczytania raz jeszcze za jednym zamachem tego wszystkiego, co po roku 1989 spłodził. I rzeczywiście daje to efekt porażający, że można do tego stopnia postawić świat na głowie, nazywać zbrodniarzy ludźmi honoru, sprawiedliwość zemstą, zgodę na gangsterstwo wybaczeniem. Ale przede wszystkim staje przed człowiekiem pytanie: jak możliwe, że to aż tak chwyciło, że autor wszystkich tych głupstw został postawiony na cokole i do dziś tak wielu ludziom wręcz nie mieści się w głowie, że można z nim polemizować. To jest najbardziej męczące pytanie. Nieprzypadkowo ta książka nie nosi tytułu Michnik, tylko Michnikowszczyzna. Nie o Niego tu chodzi, ale o ogłupienie polskiej tak zwanej inteligencji. ... [czytaj cały]
|
0 komentarzy |
czytane : 2876 razy |
komentuj
|
|
|
Rytualne otrzęsiny
| autor: ewa | dnia : 2007-03-01 16:58 | |
W jednym z gliwickich liceów emocje sięgają zenitu. Oto zbliża się "egzekucja" kolejnego rocznika "kotów". Sala gimnastyczna powoli zapełnia się, widać zdystansowanych nauczycieli, pełne entuzjazmu twarze uczniów starszych klas oraz wyczekujące oblicza pierwszoroczniaków. Słychać melodie z musicalu Cats A. L. Webbera. Za zamkniętymi wrotami rozpoczyna się rytuał.
Start! 170 twarzy odpowiednio podkolorowanych przystępuje do pierwszej konkurencji. Góry zapałek powoli zamieniają się w egipskie piramidy. Kilku starszych budowniczych odławia z tłumu pracujących maruderów, którzy w parę minut przeistaczają się w wierzgające mumie. W tłumie rozlegają się podochocone głosy: Dlaczego bez „towarzyszek”?! Rozpoczęła się obława na co bardziej piszczące i ruchliwe dziewczęta. Dokąd oni je ciągną?! ... [czytaj cały]
|
0 komentarzy |
czytane : 2072 razy |
komentuj
|
|
|
Złotowskie otrzęsiny
| autor: ewa | dnia : 2007-03-01 16:25 | |
"Pierwsze koty za płoty". Mnóstwo śmiechu i setki wrażeń - tak wspominają otrzęsiny nauczyciele i uczniowie złotowskiego ogólniaka.
Dnia 26 września o godzinie 9:00 w I LO im. Marii Skłodowskiej–Curie w Złotowie odbyły się otrzęsiny. Za przebieg imprezy odpowiedzialny był przewodniczący samorządu szkolnego – Karol Palmowski. Najwięcej kłopotów przysporzyło nam wymyślanie konkurencji. W ostatniej chwili zadania podjęli się maturzyści, spisali się na piątkę - mówi. ... [czytaj cały]
|
0 komentarzy |
czytane : 1450 razy |
komentuj
|
|
|
Rajd otrzęsinowy
| autor: ewa | dnia : 2007-03-01 16:14 | |
Odrobina pasty do butów, szczypta chilli, trochę musztardy, zaprawione octem, wymieszane z utartymi liśćmi klonu - to wbrew pozorom nie szalony przepis czarownicy, tylko mikstura, którą musieli skonsumować pierwszoroczniacy LO im. Stefana Żeromskiego w Pcimiu Dolnym. Zorganizowany przez drugie klasy Rajd Otrzęsinowy dostarczył wszystkim niezapomnianych wrażeń.
Za miejsce tortur obrano podmiejski las, który skąpany w słońcu zapraszał na dziką zabawę. "Koty" przebrane za komandosów najpierw skosztowały wątpliwego smakołyku, później czekał ich slalom błotny oraz skoki na skakance po szyszkach. Biczowani pokrzywami doczołgali się do tronu Stefana i ucałowali jego włochatą stopę. Po złożeniu przysięgi i pasowaniu mieczem ekskalibura dostali nowe imiona i poczuli się pełnoprawnymi obywatelami szkoły. ... [czytaj cały]
|
0 komentarzy |
czytane : 1515 razy |
komentuj
|
|
|
Maraton otrzęsinowy
| autor: ewa | dnia : 2007-03-01 16:07 | |
Dokonało się! "Nasze kotki" w końcu stały się prawowitymi licealistami. To pamiętne dla nich wydarzenie miało miejsce pomiędzy drzwiami wejściowymi a salą gimnastyczną.
Co to był za maraton! Trójkami, z zawiązanymi przepaską oczyma, biegli w kierunku swoich wychowawczyń. Za nimi podążały rogate diabły i kozy. Jeden omal nie przewrócił pani Profesor! Warto było patrzeć na ich poświęcenie, kiedy wykonywali poszczególne "dziwne zadania". Uczy to nas, starszych licealistów, że jeśli się chce, to się potrafi - nawet zaśpiewa się co nieco. ... [czytaj cały]
|
0 komentarzy |
czytane : 1370 razy |
komentuj
|
|
|
Czarodziejskie otrzęsiny
| autor: ewa | dnia : 2007-03-01 15:50 | |
Jestem właśnie w Gimnazjum nr 1 w Chełmży. Jest godzina 16.00. Dokładnie w tej chwili rozpoczynają się otrzęsiny przygotowane przez uczniów klasy 3b. Na scenie biegają krasnalki, muchomorki, wymalowane fryzjerki. Jest nawet czarnoksiężnik i czarna dama. Ale cóż to? Na hulajnogach wjeżdżają czarownice. Zaczynają tańczyć do piosenki Ushera, a "kotki" z przerażeniem obserwują wszystko z widowni.
Krasnale biegają wokół pierwszaków i pisakami robią dziwne rysunki. Pierwszaki coraz bardziej przestraszone. Niektórzy nawet zmazują rysunki. Nagle czarownice oświadczają, że osoby, które mają rysunek nie będą brały udziału w konkurencjach. Część odetchnęła, a ci, którzy zmazali arcydzieła siedzą spanikowani. Konkurencje są rozmaite: przejście w ciemnym tunelu, wypicie magicznego eliksiru, taniec z miotłami, szycie chust dla czarnej damy, lekcja makijażu i wiele, wiele innych. ... [czytaj cały]
|
0 komentarzy |
czytane : 1386 razy |
komentuj
|
|
|
Szkolny news
| autor: ewa | dnia : 2006-12-08 16:46 | |
Wczoraj przed południem, w wyniku rozpylenia gazu pieprzowego w jednej z klas konińskiego gimnazjum, nastąpiła ewakuacja uczniów i pracowników szkoły.
Sprawcami zamieszania byli dwaj szesnastoletni chłopcy, uczniowie III klasy.
Do zdarzenia doszło na lekcji matematyki. Gimnazjaliści rozpylili gaz, po czym uciekli z sali, nie informując kolegów i koleżanek o niebiezpieczeństwie, przez co dwie uczennice, nawdychawszy sie oparów, trafiły do szpitala. Środek po zbadaniu przez specjalistów okazał się niegroźny i skończyło się na chwilowym bólu brzucha, głowy, dusznościach i kaszlu. Według ustaleń policjii chłopcy nie zdawali sobie sprawy z zagrożenia, a do samego rozpylenia doszło przez przypadek, jednak posiadanie gazu oraz wnoszenie go na teren szkoły jest wbrew prawu, toteż zostali oni odnotowani w kartotekach policyjnych. ... [czytaj cały]
|
0 komentarzy |
czytane : 1576 razy |
komentuj
|
|
|
|
|
 |
|